Fuzja Orlenu, Lotosu i PGNiG daje szansę, która się nie powtórzy

W narracji o potrójnej fuzji, która ma doprowadzić do stworzenia energetyczno-paliwowego giganta, więcej uwagi poświęca się połączeniu Orlenu i Lotosu, mniej zaś trzeciemu elementowi układanki, czyli PGNiG. A to on za kilka lat może okazać się kluczowy – wskazuje Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej (KIG), odnosząc się do zapowiadanego połączenia polskich „energetycznych gigantów”.